który sypał się w czaszce w rozpalony ołów

. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . .

a potem znowu było dno nakisłe ciszą

i znów przelewające szprychy w ciemność, koło.

Zostaną...

noce ukrzyżowane zamarzłymi snami,

zostaną oczy z mroków wyrżnięte w łez kryształ

i oczy, które wykwitną przegniłe —

— niezapominajkami...

1939