Dzieło dla rąk

Kiedy się w ludziach miłość śmiercią stała

i runął na nas grzmiąc ognisty strop,

błogosławieni ci, co im za mała

była ta trwoga dla serc i dla rąk.

Kiedy przeklęto wszelki płód człowieczy,

aby nie cierpiał, aby nie mógł trwać,

błogosławieni byli ci, co rzeczy

nazwali nędzą poczętą we łzach.

Kiedy się krwawym szwem zszywały dzieje,