Elegia (To odwaga — życie wzdycha tak ciężko...)

Ojcu

To odwaga — życie wzdycha tak ciężko

w pokoju opustoszałym z myśli

który każdy dzień czyściej

wygładza dla nich ze zmarszczek.

Jest pusto puściej dnia chodzącego bez Ciebie

ulicą obojętną kurzem jak co dzień.

I każdy dzień chodzi aleją przerażeń

i każdy jest jak obcość wybuchająca w codzienność.