Hallelujah

p. Jarosławowi Iwaszkiewiczowi

Niebo jak biała powierzchnia milczenia,

pod niebem płaska obraca się ziemia.

Sen u powiek omyty. Stoi prosty kształt

podobny do fontanny rytej w ścianie skał.

Zejdźcie, formy płomienne! Chłodna ziemia zgasi

i ostudzi, jak metal rozgrzany, postaci,

zatrzyma i przemieni w pomnik żółta glina,

aby była nazwana przez ziemię przyczyna.