w obrazach szklanych dni poszukać...

Morze czasami wzbierające

roznosem huku na poszumach,

szelestem w dali zamykanym

na stoodległych górskich tumach16.

Morze płaczące świstem deszczu

i perłopławiam pianorodne,

dalekie, ciche, smutne głębią

jak moje oczy twoich głodne.

Morze przebite nocą w gwiazdy