Trąbka srebrna zwiedzie

sarny i niedźwiedzie,

zarzuć tylko nić.

3

Na polanie białe łanie

w tańcu niosły ciała strąk.

Jedna wiodła je błękitna,

jakby rzeźba wodnych rąk.

Tak cieniami niosły trzepot,

tak w nie słońce nikło blaskiem,