wydarty snom na poły,

na poły w krwi poczęty,

w krzyż na poły zaklęty,

zimny, niepokochany.

I milczy świat, i toczy

przez nieporadne oczy

kolumny groźnej ciszy,

bryły krwi i mozołu...

Nikt nie wie, nikt nie słyszy,

że było trzech aniołów.