Narzeczona

Ona stojąc w jeziorze ręce obraca do góry

i z nich unoszą się z wolna kwiaty i białe motyle,

kiedy pod kolanami w wodzie mkną ciche chmury,

niebo się szybko przetacza. Ona się fali przychyla

i bierze w dłoń otwartą jak w pyszczek różowy kuny

niebieskie łodyżki wody, które się prężą jak struny

i grają cicho i miękko:

«W kwiaty nas zamień, panienko».

Więc ręce zwraca w górę, i krople wypryska wysoko,