O mój ty smutku cichy

O mój ty smutku cichy,

smutku gwiazdek maleńkich,

nazywałem, szukałem,

brałem ciebie do ręki.

Jak to się ciało twarde

tak w piasek albo glinę

zamienia w moich dłoniach,

pragnienie każde — w winę.

Jak to się — kiedy dotknę —