czy to powietrza rozgrzane chóry.

Jakże daleko wojna i życie!

O, zapomnienie krótkie jak myśli!

Ale się czuje tę czarną chmurę

odległą tylko o drżącą szybę,

o białe żagle kwitnącej wiśni.

Moje rośliny! Pod powiekami,

ledwo je zamknę, nim się uchylą,

oddech zdobędę, spojrzę za wami,

związane z ziemią piękne motyle.