nad nieobeschłą kształtu gliną.

Bo w rośnięcie naoczne uwierzyć, czym jest,

gdy się tak pręży i zorza wstaje nad nim?

Oto twa głowa na piersi i czuję serca łez,

w każdej z nich anioł ukryty — nim spadnie.

dn. 24 III 1942 r.