Nie dałem ci jabłoni ziemskiej, co sytość niesie,

wyrosłem ja na chmurach jak dzika jabłoń w lesie.

Ale mam źródło w sercu srebrne jak żywy pieniądz,

unieś się we śnie, spojrzyj w lustro jego nad ziemią.

Nie szukaj mnie w słabości, źródła mego nie mijaj,

nie umiera w nim ciało, dusza wieczność w nim żyje.

22 czerwca 1943