[Świat — kryształowa kula...]

«Powiadam wam, kto zgorszy jednego z tych

maluczkich, nie wejdzie do Królestwa Niebieskiego».

Świat — kryształowa kula, gdzie ogromne raki

poruszają wąsami zwiększone przez szkło,

gdzie burze naprężone twarde runo1 trą

o mleczne bramy, a gwiazdy jak ptaki

spadają, zanim spojrzysz, już dotknęły czasu

i dźwięcząc przygniatają ramiona atlasów2.

A te barw kawalkady jak palety morza