odkupić jedną rozdartą duszą?

Kochać, a to się wydaje mało,

ginąć — to słabość tylko wyzwolić,

bo nie nadąża chłopięce ciało,

a ciemność stoi i grzmi, i grzmi.

Las nocą rośnie. Otchłań otwiera

usta ogromne, chłonie i ssie.

To tak jak dziecko kiedy umiera

i tak jak ojciec, który żyć musi.

Przeszli, przepadli; dym tylko dusi