— Co się tyczy wojny, to temu należy się pierwszeństwo, kto się bardziej przyczynia do górowania nad przeciwnikami.
— Oczywiście.
— W urzędzie poselskim lepszy taki, który wrogów zmienia w przyjaciół.
— Słusznie.
— Ten mówcą lepszym na zgromadzeniu, kto tłumi bunty swymi słowami, a wpaja zamiłowanie do zgody.
— Tak mi się zdaje.
Gdy tak w dowodzie wracał do samych podstaw, nawet ci, co się sprzeciwiali, zaczynali dostrzegać, gdzie prawda. Jeżeli zaś sam przeprowadzał jakieś rozumowanie, szedł drogą prawd najpowszechniej uznanych875, bo taki sposób dowodzenia uważał za najpewniejszy. Dlatego też z wszystkich ludzi, jakich znam, nikt nie spotykał się u słuchaczy z taką zgodą na swe słowa, jak on. Mówił, że i Homer przypisuje Odyseuszowi przymiot pewnego mówcy876, gdyż umie przeprowadzać swoje wywody zgodnie z najpowszechniejszymi ludzkimi przekonaniami.
Z Dziejów Hellady
1. Powrót Alkibiadesa do Aten
(I 4, 8–15; 17–23)