211. nie z powodu piękności ciała, ale duszy — wg Homera przeciwnie, Ganimedes został porwany na Olimp właśnie z powodu pięknego ciała, zob. Iliada XX 235. [przypis edytorski]

212. gánytaj de t’akúuonIliada XX 405, ale wiersz ten brzmi nieco inaczej. [przypis tłumacza]

213. pykiná fresi médea eidósIliada XVII 325; i ten wiersz brzmi w Iliadzie nieco odmiennie. Te dwa cytaty mają dowodzić, że Homer i najstarsi poeci odczuwali w imieniu Gany-medes dwa składniki: raduje się radą, zamiłowany w mądrości. [przypis tłumacza]

214. Homer opiewa, jak Achilles nie za chłopaka miłowanego, tylko za druha... — por. Iliada XVIII 98 i 128. [przypis tłumacza]

215. Achilles (...) za druha tak sławnej dokonywa zemsty — zabija Hektora, mszcząc się śmierci Patroklosa, i znęca się okrutnie nad trupem (Iliada XXII 395 i n.). [przypis tłumacza]

216. Orestes i Pylades, Tezeusz i Pejritoos — przysłowiowe pary przyjaciół Orestes (syn Agamemnona) i Pylades, Tezeusz (król Aten) i Pejritoos (król Lapitów w Tesalii). [przypis tłumacza]

217. Agaton — poeta dramatyczny, u którego odbywa się uczta opisywana przez Platona, głośny z piękności i elegancji. [przypis tłumacza]

218. Pauzaniasz — osoba z Platona Sympozjonu. Ksenofont wprost cytuje tu Platona, kto czytał ucztę Platona, rozumie, o kim mowa. Inaczej musielibyśmy przyjąć, że Ksenofont czytał jakieś dzieło Pauzaniasza o miłości, ale jest nieprawdopodobne, by takie dzieło istniało. Jednakowoż cytat mylny; to zdanie wygłasza u Platona nie Pauzaniasz, ale Fajdros (rozdz. VI), i przeciw Fajdrosa mowie kieruje Ksenofont swe uwagi o Achillesie i Patroklu. Pomyłkę tę uważają za umyślną, jako że Ksenofont „lubi się bawić w chowankę” (umyślnie mówi: Pauzaniasz, zamiast Fajdros). [przypis tłumacza]

219. przywykli do lekceważenia nagany i do bezwstydu — Ksenofont jest przeciwnikiem greckiego zwyczaju kochania się mężczyzn w chłopcach. [przypis tłumacza]

220. przytaczał, że Tebanie i Elejczycy są tego samego zdania — Pauzaniasz u Platona (Sympozjon IX i n.) stwierdza, że Grecy mają różne zapatrywania na zwyczaj kochania się w chłopcach. Prostolinijne są zapatrywania Teban i Elejczyków (z Elidy na Peloponezie), którzy uznają taką miłość za dozwoloną, a czynią to z niedołęstwa i braku zdolności krasomówczych. Nie mniej prostolinijne jest ustawodawstwo Jończyków w Azji Mniejszej, zabraniające bezwarunkowo miłości między mężczyznami, gdyż grupy mężów spojone tak silnym węzłem jak miłość stanowiły niebezpieczeństwo dla tyranów (przed powstaniem Związku Morskiego pod przewodnictwem Aten rządzili w miastach jońskich tyrani). W Atenach i w Sparcie rzecz przedstawia się zawilej; ateńska opinia publiczna czasem potępia takie stosunki, a czasem pochwala, zależnie od tego, czy z punktu widzenia moralnego zasługują na naganę, czy nie. [przypis tłumacza]