— Prawda, że można tymi samymi oczyma spoglądać przyjaźnie na kogoś i wrogo?
— Tak jest.
— Co dalej: czy można tym samym głosem mówić pokornie i śmiało?
— Tak jest.
— Dalej, niektóre słowa mogą budzić nienawiść, inne przyjaźń. Nieprawdaż?
— Tak jest.
— Zatem dobry rajfur tylko tak będzie kształcił, jeśli o te szczegóły chodzi, by można się podobać?
— Tak jest.
— A czy lepszy ten, co postara się wzbudzić upodobanie dla swego wychowanka u jednego człowieka, czy może ten, co u wielu?
Tu podzielili się na dwie grupy. Jedni mówili: „Pewnie, że ten, co u jak największej liczby”, drudzy: „Tak jest”172.