i obrzydliwe verboten6. Było bardzo ślisko.
Buty jak «kacabany»7, nóżki takie małe.
Szła ostrożnie do getta — już jest tuż — już blisko.
Niesie chleb — bo tam czeka [na] nią głodne psisko.
Strzał: Halt8! halt! Judeskind9! Halt!
staje i znów słyszy:
Śmiech: Raus10! weg11! weg! raus!
biegnie, ledwo dyszy.
Strzał: Halt! halt! Judeskind! Halt!
staje. Znów to samo.