— Tak.

— Tego nie można było zrobić kiedy indziej?

— Nie, ona jest rzadko sama na ulicy i trudno ją spotkać.

— Pewno ktoś z mojej szkoły.

— Tak.

— Ala z IV-A?

— Tak.

— Słuchaj, to jest głupia historia. Ona jest o trzy klasy niżej i nie jest na tyle inteligentna (on pokręcił głową) — powiedzmy... dorosła, aby to zrozumieć, jak należy. Będzie plotkować na całą szkołę. Ona wie, że my chodzimy razem.

— Nie bój się. Już ja jej to wybiję z głowy.

— No, dobrze, na kiedy umówiłeś się?