— Dalsi.

— Z obecnie żyjących to wiem coś jeszcze o ciotce Ewy, Mirze (naprawdę to ona nazywa się chyba Franciszka). Jest tancerką. Objechała pół świata, ale to jej nie wystarcza. Ona nie jeździ dla tańczenia, ona jeździ dla zmiany miejsca.

— A jak ci się zdaje, dlaczego mi Ewa o tym nie powiedziała?

— Po prostu zapomniała. Tak sądzę.

— Więcej nic sobie nie przypominasz?

— Nic.

Emil położył się na tapczanie.

— A teraz ja chciałam spytać o coś: co robi Janek?

— Nie przychodzi do ciebie więcej?

— Nie.