Choć w żupanie znaj, mospanie,

Żeś mi winien oddać cześć;

Taka mina i czupryna

Nie da sobie na wąs wsieść.

Przyjdą diabli, ja do szabli,

Czapka na bok, poły w pas;

Czart się zbliża, chlast dwa krzyża,

rąbie krzyżową sztuką

Gdzieście diabli? Nie ma was!

Hulaj dusza bez kontusza,