I z tobą koniec się stanie;

Dawne my rachunki mamy,

Pójdziesz do piekielnej bramy.

Za długie z tobą mozoły,

Czas ci już napić się smoły.

zbliża się

PAN TWARDOWSKI

Jeszcze daleko do zabrania duszy,

Pójdź wnuczku Lucypera, obetnę ci uszy,

składa się szablę