U matusi, u starej,
Widziałem cię, dziewczyno,
Jakeś lepiła gliną
W bielonych ścianach szpary.
Choć nie mówię nikomu,
Da Bóg, za rok, dwa lata,
Jak stanie moja chata,
Będziesz lepić w mym domu.
Choćbym nie chciał...
Choćbym nie chciał, kochać muszę,
U matusi, u starej,
Widziałem cię, dziewczyno,
Jakeś lepiła gliną
W bielonych ścianach szpary.
Choć nie mówię nikomu,
Da Bóg, za rok, dwa lata,
Jak stanie moja chata,
Będziesz lepić w mym domu.
Choćbym nie chciał, kochać muszę,