— Nie potrzeba mi brylantów ani marmurowych pałaców. Potrzeba mi tylko ciebie. Widzisz, że jestem pod tym względem tak samo bezwstydna, jak Fila. Brylanty i marmury mogą być bardzo piękne, ale bez nich wyobraźnia ma większe pole. A co do czekania, to nic nie szkodzi. Będziemy szczęśliwi, czekając i pracując dla siebie wzajem... i marząc. O, marzenia będą teraz dla nas bardzo słodkie!

Gilbert przyciągnął ją do siebie i ucałował. Potem poszli razem w zmierzchu do domu, ukoronowani na króla i królową w królestwie miłości; szli po ścieżkach, wijących się wśród najpiękniejszych kwiatów, jakie kwitły kiedykolwiek na ziemi, poprzez łąki, na których igrał wiatr nadziei i wspomnień.


Dalsze dzieje Ani opowiedziane są w powieści

Dom marzeń Ani57,

która ukaże się niebawem.


Przypisy:

1. Ania z Wyspy — w oryg. ang. motto powieści stanowi czterowiersz rozpoczynający utwór The Arrival Alfreda Tennysona (1809–1892): All precious things discovered late / To those that seek them issue forth, / For Love in sequel works with Fate, / And draws the veil from hidden worth. [przypis edytorski]

2. Dalsze dzieje Ani z Zielonego Wzgórza i Ani z Avonlea — w oryg. ang. autorka dedykuje powieść dziewczętom z całego świata, które domagały się kontynuacji przygód Ani (ang. to all the girls all over the world who have ”wanted more” about Anne). [przypis edytorski]