74

Słać dla nich w insze kraje nie było potrzeba:

Mógł ich dostać na wyspie, ile było trzeba.

Bo na każdy dzień nowe w Ebudzie miewali

Z tych, które strasznej rybie na pokarm dawali.

Nie zbyt długo szukano, jako na ostatek

Przyniesiono ich wielki do króla dostatek;

W te ubrał Olimpią, acz go to bolało,

Że jej nie mógł tak ubrać, jako mu się zdało.

75