Jeszcze nigdy nie była tak piękna robota,

Urobiona z jedwabiów i cienkiego złota,

Nad którą swych dowcipów długo Florenczycy

Zażyli lubo inszy przedni robotnicy,

Żeby godna miała być Olimpiej ciała,

Choćby ją własną ręką Minerwa utkała;

Tak się w niej beły wszytkie zebrały piękności,

Że w niej nie było żadnej niedoskonałości.

76

Dla wielu przyczyn Orland barzo się radował,