Zakryta swem pierścieniem piękna Angelika,

Widzi, że jej Sakrypant i Orland szukają

I po wielkiem pałacu tam i sam biegają,

I jako jej obrazem czarownik zmyślonem

Oszukiwji ich wielu, gusłami sprawionem;

Sama w sobie, którego z nich ma wziąć, rozbiera,

Ale w tem nic pewnego jeszcze nie zawiera.

27

Nie może poznać, kogo ma mieć za lepszego,

Jeśli Orlanda, jeśli króla cyrkaskiego;