Kiedy wilk srogi z jamy skrytej, przemorzony,

Albo niedźwiedź z blizkich gór, głodem przymuszony,

Porwie i w las unosi nazimca705 młodego,

Kwiczącego i stado zwoływającego,

Z takiem się w on czas zgraja pogańska zbiegała

I »Bij! bij!« na Orlanda mężnego wołała.

78

Razem tysiąc strzał, mieczów, grotów zbroja miała,

Tyle drugie także tarcz na sobie trzymała.

Ci nań z prawej, ci z lewej strony nacierają,