Co w sobie zakrywała jaskinią przestroną.

Przyjechawszy tam, nalazł z przodku pierwsze czoło

Ostrem cierniem zakryte i głogami wkoło,

Które tak, jako mury, przystępu broniły

I tem, co w niej mieszkali, obronę czyniły.

89

We dnieby się, pewna rzecz, trudno naleść miała,

Ale ją w nocy światłość łatwie ukazała.

Co to było, zarazem Orland się domyślił,

Ale się pewnej rzeczy dowiedzieć umyślił;