»Że go za umarłego zostawił na ziemi,

»A sam się za mną puścił tropami mojemi.

»Ja wierzę, że mu miłość sama pomagała

»I żeby mię dogonił, skrzydła mu przydała

»I słów go i łagodnej mowy nauczała,

»Żebych była na jego prośbę pozwalała.

27

»Ale wszytko daremnie, bom się tak uparła,

»Żebym radniej725 na miejscu zarazem umarła,

»Niż na to pozwoliła. On widząc, że prośby