»Broniłam się rękami, broniłam nogami,

»Używałam paznogciów, kąsałam zębami;

»Twarzem mu podrapała, brodem mu wyrwała,

»A jakom jedno mogła, nabarziej wrzeszczała.

29

»Lub to szczęście lub moje wołanie sprawiło,

»Które w on czas daleko usłyszane było,

»Lubo, że gdy się okręt rozbije i tonie,

»Zewsząd więc dla korzyści bieżą ku tej stronie:

»Wielkąm gromadę ludzi na górze ujźrzała,