Przebił mieczem na wylot z Tolozy868 Ambalda;

Obert, Klaudy, Gwaltyer, w Torzie869 porodzeni,

Dusze ze krwią wylali, sztychem przepędzeni;

Różnemi zaś ranami zabił Dyoniza,

Satallona i Oda, wszytkich trzech z Paryża,

I inszych barzo wiele wyprawił w tęż drogę,

Których rodu i imion pamiętać nie mogę.

126

Wielka za Rodomontem kupa następuje

I drabiny nie w jednem miejscu przystawuje,