I przeżegnał go potem pustelnik nabożny;
A on nad Nilem jechał, śpiesznie pojeżdżając,
Barziej trąbie, aniżli mieczowi ufając.
49
Między rzeką, a między bagnistem jeziorem
Leży mała ścieszka tuż podle domu, w którem
Jest mieszkanie olbrzyma niezwykłej srogości,
I towarzystwa próżne i wszelkiej ludzkości.
W niem są przybite głowy i członki ucięte
Tych, którzy się trafiają w te kraje przeklęte;