62

Z miasta ludzie kupami wielkiemi bieżeli,

Aby niezmierzonego olbrzyma widzieli,

»Jako podobna — mówiąc jeden do drugiego —

»Aby ten tak mały miał związać tak wielkiego?«

Astolf ledwie mógł jechać dalej, otoczony

Nakoło i od ludu gęstego ściśniony.

Wszyscy go poważają, wszyscy się dziwują,

Wszyscy, jako rycerza wielkiego, szanują.

63