Do żyznej Damiaty wybrał się tem pręcej;
Stamtąd się dalej udał najdować Oryla925 —
Tak go zwano — i ujźrzał na brzegu u Nila,
Gdzie w morze wpada, wieżę, w której niezwątlony
Mieszkał zbójca, z latawca i z wiedmy zrodzony.
67
Przyjachawszy tam, miedzy dwiema rycerzami
I Orylem bój zastał srogi nad brzegami.
Oryl sam jeden, ci nań oba przycinają,
Ale jednemu oba ledwie odpierają,