Ciężkie i wielkie męki bywają w miłości,

Którychem i ja siła ucierpiał w młodości

I wszytkiem na swą szkodę tak zebrał, strapiony,

Że mogę o nich mówić, jako wyuczony.

Jeślim kiedy co mówił, i dziś mówię szczerze

Tak w potocznej rozmowie, jako na papierze,

Że jedno jest złe lżejsze, niż drugie: mojemu

Wierzać w tem rozsądkowi możecie dobremu.

2

Mówiłem to i mówię: kto jest poimany