W godnem sidle i godnem węzłem uwiązany,

Chocia tej, do której się z sercem swem udawa,

We wszytkiem żądzej swojej przeciwnej doznawa,

Choć żadnej nie odnosi w miłości nagrody,

Choć w swej pracy i służbie ma widome szkody,

Kiedy on miejsce sercu wysokie obiera,

Nie ma płakać, choć mdleje i chocia umiera.

3

Niech ten płacze, kogo wzrok wesoły i włosy

Uwiązały potężnie pięknej, złotej kosy,