»Gdym czekała, żebyś się z Nikozyej953 wrócił,

»Dokądeś się odemnie do dworu obrócił,

»Gdyś mię w srogiej gorączce zostawił leżącą

»I na śmierć niewątpliwą widomie bieżącą,

»W ten czasem się, nieszczęsna, tego dowiedziała,

»Żeś do Syryej jachał; na com tak bolała,

»Że nie tusząc cię naleść, na tom się puściła,

»Żem się swą własną ręką mało nie zabiła.

12

»Ale fortuna przez swój dar niespodziewanie