Od anioła z Milczeniem tam przyprowadzonem.

29

Bóg chciał, że właśnie w ten czas, gdy Rodomont srogi

Wpadł do miasta i takie uczynił pożogi,

Z możnem wojskiem angielskiem pod paryskie mury

Przybliżył się przesławny rycerz z Białej Góry.

Trzy mile wyszszej ujął Sekwanę mostami

I poszedł w lewą rękę krzywemi drogami,

Bo mając na pogany uderzyć, od wody

I od rzeki nie chciał mieć wstrętu i przeszkody.