Drugi męstwa nie zmyśla, ale uderzeniem

Pokazuje, że się w niem zgadza rzecz z imieniem

I że kopią także kształtnie złożyć umie

I że się na tem, jako ćwiczony, rozumie.

46

Obadwa uderzeniem równi sobie byli,

Bo tak, jako mierzyli, w głowy się trafili,

Ale bardzo nierówni męstwem i żelazem.

Tamten przebił przez szyszak, a ten zdechł zarazem.

Nie po tem męstwa poznać, kiedy kto w poskoku