50
Ale nie na wiele zbrój i blachów trafiała,
Na którychby się ostra broń bawić musiała,
Więcej pawęz977 skórzanych i tarczy drzewianych
I kaftanów, bawełną gęstą przetykanych;
Dla tego niemasz dziwu, że gdziekolwiek spada,
Siecze, psuje, dziurawi, kole i przepada;
Tak się jej wszytko broni, jako gradom kłosy,
Albo tak, jako trawy zębom ostrej kosy.