Od prawdy się na szkody pogańskie wracała.

69

Trafiony od książęcia z Glocestry do czysta,

Wypadł z siodła na ziemię śmiały Matalista;

W tenże czas i Fieramunt wielką ranę drzewem

Zadał Follikonowi pod ramieniem lewem;

Obudwu poimano, obadwa więźniami

Pod strażami zostali między Anglikami.

Tamże i Henryk wpadszy między gęste szyki,

Książę z Klarence, zabił króla z Majoryki.