»Dziś opuścił i w zgubę dał Bóg chrześcijaństwo:

»Dyabelstwo dżdżem podomno z góry pospadało,

»Aby się już w tem mieście więcej nie mieszkało.

87

»Nikt inszy być nie może, jeno czart złośliwy,

»Co miasto z gruntu niszczy i lud nieszczęśliwy.

»Patrzaj na gęste dymy z ogniów podnieconych

»I perzyny z kościołów i domów spalonych!

»Jeśli, cesarzu, słudze nie wierzysz twojemu,

»Uwierz ludu twojego płaczowi wielkiemu