»I narzekaniu, które niebiosa przechodzi,

»A jeden tego tylko wszytkiego dowodzi984«.

88

Jaki ten bywa, który pierwej pospolicie

Usłyszy zgiełk i wielkich dzwonów gęste bicie,

Niżli ogień obaczy, od wszytkich widziany,

Okrom niego, co go ma nabliżej swej ściany:

Taki beł właśnie cesarz, słysząc te nowiny

I widząc gęste dymy i lekkie perzyny,

Obraca się z swojemi ludźmi, gdzie wołanie