Do brzegu, gdzie stał Ferat89 wszytek ukurzony,

Który na tamto miejsce przyszedł upragniony,

Spracowany po bitwie i po długiem boju,

Chcąc się napić i wytchnąć po gorącem znoju;

Potem się tam zabawił niechcąc, bo z przygody,

Kiedy pił, spadł mu szyszak z głowy między wody,

Tak że tam musiał chwilę poniewoli zostać,

Bo go zaś nie mógł nazad żadną miarą dostać.

15

Co jeno mocy miała i co głosu w sobie,