53

Nigdy z taką radością na miłego syna,

O którem nieszczęśliwa przyszła ta nowina,

Że zginął i rota się bez niego wracała

Z potrzeby, utrapiona matka nie wejźrzała,

Jaka była na on czas tam w cyrkaskiem panie,

Kiedy nagle i kiedy tak niespodziewanie

Wspaniały chód, powagę z niebieską ozdobą

I anielskie piękności obaczył przed sobą.

54