»I chocia się gniewają, chocia narzekają,

»Chocia płaczą — nie z serca i pewnie zmyślają.

»Ale ja do zmyślonych łez, gniewu, odmowy,

»Nie uczynić, co myślę, nie jestem gotowy«.

59

To mówiąc, do lubego boju się gotował;

Ale mu przeszkodzono, bo dźwięk następował

I bił go w uszy jakiś grzmot z gęstego lasu,

Że to musiał odłożyć do inszego czasu.

Szyszak na głowę tylko w one czasy włożył,