Nie wie, co mówić, co ma czynić, zawstydzony,

Stroskany i na twarzy sromem zapalony.

71

Rozmyślając tam chwilę on przypadek sobie,

Bez skutku się frasował barzo w onej dobie;

A widząc, że go z konia zbiła białagłowa,

Przesiadł się na inszy koń, nie mówiąc i słowa,

A nowe go nieszczęście przecię srodze bodło.

W tem królewnę katajską wziął za się, za siodło,

Odłożywszy swe wczasy i swe krotofile