Pierwszą, jeśli pomnicie, miał od hiszpańskiego

Rycerza, a od króla drugą cyrkaskiego.

23

A teraz piekielnemu onemu duchowi,

Który katajskiej dziewki stopy Rynaldowi

Omylne pokazował i ślad nieprawdziwy,

Uwierzył także Bajard i czekał cierpliwy.

Rynald we wszystkiem biegu bieży i kieruje

Do Paryża, a coraz bojcem go zajmuje.

Gniew go i miłość grzeje, a biegł tak teskliwy,