»A kiedy się obrócił i chciał go ciąć mieczem,

»Szedł wzgórę, ledwie okiem dościgły173 człowieczem.

53

»To króla z Serykany, to Rugiera bije,

»To w łeb, to w piersi, to w grzbiet: a kto go pożyje?

»Oni darmo wiatr sieką i darmo machają,

»Szkodzić mu nic nie mogą, kiedy piór nie mają.

»Czasem przestrone czyni po powietrzu koło,

»W tamtego wrzkomo mierzy, a temu da w czoło.

»Obiema kładzie dziwne na oczy zasłony,